Na kuriera, czyli nowa metoda polskich oszustów

Dodano: Wednesday, 09 March 2016 o 08:57  
Ze względu na to, że coraz więcej osób korzysta z usług kurierów, pojawia się w naszym kraju coraz więcej firm kurierskich. Niestety tą sytuacje wykorzystują osoby, które podszywają się pod kurierów i próbują w ten sposób wyłudzać pieniądze. W jaki sposób działają kurierowi oszuści? Jak ich rozpoznać i nie dać się nabrać? Tłumaczymy w kolejnym artykule.

Udawanie kuriera jako sposób na zarobek

Osoby podszywające się pod kurierów pojawiają się z paczką oraz informują, że za jej odbiór jest obowiązkowa zapłata. Wynosi ona zazwyczaj kilkadziesiąt złotych, prawdopodobnie dlatego, aby za bardzo nie przestraszyć odbierającej osoby. Jeżeli odbiorca stwierdzi, że nie chce przyjąć przesyłki, to oszuści grożą mu, że i tak zostanie naliczona dodatkowa opłata za usługę kurierską.
 
Niestety nieświadomi i zazwyczaj starsi ludzie, obawiając się kar finansowych, odbierają paczkę płacąc za nią wspomniane kilkadziesiąt złotych. Kiedy złodzieja już nie ma i dochodzi do otwarcia przesyłki, okazuje się że w środku znajduje się np. książka telefoniczna albo trociny.
 
Mimo iż takich przypadków zaczyna mieć miejsce coraz więcej, to oszuści pozostają bezkarni, gdyż większość osób nigdzie nie zgłasza, że została okradziona. Dlaczego tak się dzieje? Pewnie dlatego, że niektóre osoby wstydzą się, że zostały oszukane w tak prosty i naiwny sposób. Poza tym zazwyczaj stracili na oszustwie tylko kilkadziesiąt złotych, więc stwierdzają, że nie warto z powodu tak niskiej kwoty zgłaszać sprawy na policję.

Jak chronić się przed kurierowymi oszustami?

Przede wszystkim trzeba pamiętać, że zawsze i w każdej sytuacji odbiorca przesyłki ma pełne prawo sprawdzić jej zawartość przy kurierze, zanim jeszcze podpiszę jej odbiór. Jeżeli kurier nie chce się na to zgodzić, a nie mamy pojęcia co może znajdować się w przesyłce, trzeba kategorycznie odmówić jej przyjęcia. Nawet jak kurier tłumaczy się brakiem czasu, nie można ufać jego słowom. Otwarcie przesyłki zajmuje zazwyczaj ok. 2-3 minut, więc na pewno nie jest to czas, który całkowicie zaburzy jego plan dnia. 
 
Poza tym warto też poprosić kuriera o okazanie służbowej legitymacji. Jeżeli faktycznie jest pracownikiem firmy kurierskiej, musi ją przy sobie mieć, a na niej musi znajdować się nazwa firmy. Jeżeli w ogóle nie kojarzymy nazwy firmy kurierskiej, która widnieje na legitymacji, najlepiej od razu odmówić przyjęcia przesyłki. 
 
W ostatnim czasie najwięcej tego typu oszustów pojawiło się we Wrocławiu, zatem mieszkańcy tego miasta powinni być szczególnie ostrożni. Warto też poinformować starsze osoby z rodziny, aby nie odbierały żadnych przesyłek, bez względu na to jak wysokie kary finansowe podają fałszywi kurierzy. 
 
Komentarzy (0)
Dodaj swoją opinię
Ocena