DPD przejmuje Siódemkę?

Dodano:  
  UOKiK nie dopatrzył się zagrożenia dla rynku i we wtorek wydał zgodę na koncentrację. DPD może przejąć 100 proc. akcji Siódemki. Może z tego powstać kurierski lider na polskim rynku.

UOKiK badał rynek KEP (paczek kurierskich i ekspresowych) od kwietnia. - DPD nadal będzie spotykać się z konkurencją innych przedsiębiorców. Koncentracja nie wpłynie negatywnie na kontrahentów spółki, w tym konsumentów - mówił Robert Kamiński z UOKiK. Dodał, że na rynku nie ma umów na wyłączność, więc proponowana przez DPD koncentracja nie niesie ze sobą żadnego ryzyka dla konkurencyjności.

Na razie dwie marki

DPD w zasadzie już w kwietniu podpisała przedwstępną umowę kupna 100 proc. akcji Siódemki, ale dalsze prace nad fuzją trzeba było wstrzymać w oczekiwaniu na decyzję regulatora. Kwoty transakcji nie ujawniono, zasłaniając się tajemnicą handlową. Nieoficjalnie spekuluje się, że DPD wyłoży ok. 500 mln zł. Jeśli to prawda, dotychczasowy właściciel Siódemki zrobił na tym dobry interes, bo w 2010 r. kupił spółkę za 230 mln zł.

Co dalej z Siódemką? Wszystko zostanie po staremu. Przynajmniej na razie. - Obie marki są silne i rozpoznawalne. Przez jakiś czas będą funkcjonować równolegle - mówi "Wyborczej" Małgorzata Maj, szefowa biura prasowego DPD. Niewykluczone, że w następnych miesiącach DPD postanowi je połączyć, lecz takie decyzje jeszcze nie zapadły.

- Do czasu fuzji prawnej Siódemka i DPD będą działały jako odrębne podmioty, ale w ramach jednej grupy kapitałowej. Proces rzeczywistego, stopniowego łączenia nie rozpocznie się szybciej niż na początku 2015 r. - kontynuuje Maj.

Nie zdradziła dokładnie, co z pracownikami Siódemki, czy załoga zostanie okrojona. Powiedziała jedynie, że skoro firma "znacząco poszerzy skalę działania, zwiększy się zapotrzebowanie na pracowników", ale docelowa struktura nie jest jeszcze znana.

DPD zaczynała na początku lat 90. jako polska firma o nazwie Masterlink Express. Potem przeszła w ręce Grupy Poczty Szwedzkiej, by w końcu w całości trafić pod skrzydła francuskiego holdingu GeoPost, który zmienił nazwę na DPD. Firma zatrudnia ok. 5500 osób.

Siódemka to dla niej atrakcyjny zakup, bo firma w 2013 r. zanotowała 336 mln zł przychodu. Dla porównania, w 2009 r. miała przychód o połowę mniejszy.

Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,16741174,Powstanie_kurierski_nr_2__UOKiK_pozwolil_na_przejecie.html#ixzz3GIrrVvC3
Komentarzy (0)
Dodaj swoją opinię
Ocena